data publikacji: 20 maja 2008, dodał: Andrzej 116 odsłon

Bitwa o Wrocław

Kolejny raz poniosło nas na zawody w Aircombat – tym razem do Wrocławia na kolejną edycję Pucharu Polski ACES 1/12 IIWŚ i 1/8 IWŚ. Pogoda wbrew pesymistycznym prognozom była fantastyczna: lekki wiatr i słonecznie. Lotnisko trochę małe, ograniczone z dwóch stron wysokim rzepakiem ale za to dopingujące do precyzyjnego latania a szczególnie lądowania. Zawodnicy też dopisali.

W II WW (1/12) startowało 20-tu a w I WW (1/8) 8-u. Ponieważ to nasze pierwsze w tym sezonie zawody w spalinach, postanowiliśmy z Łukaszem wystartować gorszymi i tańszymi modelami aby lepsze mieć w odwodzie do dalszej walki i kolejnych zawodów. Tradycyjnie trafiłem na pierwszą kolejkę więc wystartowałem i skupiłem się na zachowaniu mojego modelu kiedy zauważyłem, że oprócz mojego jest w powietrzu jeszcze tylko jeden myśliwiec. Pod koniec lotu dołączył jeszcze jeden i o ironio tylko w tym locie straciłem kawałek taśmy.

W kolejnym locie Hurricane Marka Dawidowicza trafił mnie statecznikiem poziomym nie wyrządzając znaczącej szkody. Sam stracił połowę statecznika ale doświadczony pilot dalej walczył i szczęśliwie wrócił do bazy.

Trzeci lot przebiegał bez sensacji ale wylądowałem odrobinę poza strefą bezpieczeństwa co przekreśliło moje szanse na miejsce w pierwszej dziesiątce. Krzysiek z kolei miał problemy z silnikiem a w kolejnych lotach miał silne zakłócenia przeszkadzające w uzyskaniu pełnych czasów lotów.

Łukasz wykonał trzy równe loty z dwoma obronami taśmy i jednym cięciem co dało mu 7-me miejsce i wejście do finału. W finale uszkodzona lotka nie dawała sterować modelem i musiał lądować awaryjnie.

Wyciągając wnioski oglądaliśmy walki dwupłatów z I WW. Jest to nie mniej widowiskowa konkurencja od II WW a modele mają zdecydowanie więcej szczegółów a wykonanie ich jest bardziej pracochłonne. Naprawa też. Zderzenia w powietrzu i ataki na cele naziemne i krety zdarzały się w obu konkurencjach a szukanie w wysokim rzepaku elementów modelu nie wprawiało nikogo w euforię.

Wracaliśmy zadowoleni bo modele całe a wyniki nie takie tragiczne: 7-14-15-te miejsce. Wnioski ? Szybki lub wypasiony model to za mało. Dobrze wytrenowana technika walki i uników szybkim modelem daje cięcia, pewny sprzęt daje szybki start a co za tym idzie dłuższy czas lotu. Sprzęt można kupić ale umiejętności nie zdobędzie się latając w pojedynkę tylko w pojedynkach czyli na zawodach.


Lok.PilotPunkty
1Marek Dawidowicz1210
2Wojciech Krajnik947
3Piotr Eciak753
4Sławomir Janke740
5Roman Mańko442
6Bogdan Robak0
7Marcin Jasiński-28
8Zbigniew Wdowikowski-70




Lok.PilotRunda 1Runda 2Runda 3FinałPunkty
1Bogdan Robak3792844892381391
2Marek Dawidowicz2872792844861336
3Tomasz Śmigielski232233152241859
4Piotr Miszczyk388160120138806
5Sławomir Janke26717628462789
6Wojciech Krajnik28118418391739
7Łukasz Toczewski18528113681683
8Sławomir Seredyn177184187-548
9Mariusz Miazga182181183-546
10Roman Mańko0233235-468
11Jan Horodyski61118277-455
12Kacper Kania16685188-439
13Kazimierz Tracz90159185-434
14Krzysztof Sionek13013368-330
15Andrzej Toczewski113178-19-272
16Krzysztof Kiermacki3970124-233
17Andrzej Miazga0575-61
18Arkadiusz Kinasz-1401920-52
19Piotr Eciak000-0
20Woźniak Grzegorz-270-257136--392




Do góry