data publikacji: 13 marca 2010, dodał: Andrzej 2 714 odsłon

Gaszenie modelarskiego silnika spalinowego

Jak zgasić silnik modelarski?

Odpowiedź jest prosta – najlepiej skierować na niego strumień z gaśnicy proszkowej. Odradzam gaśnicę śniegową. Gwałtowne oziębienie może doprowadzić do pęknięcia nagrzanych części.

A tak poważnie – w większości nadajników jest funkcja wyłączania silnika. Najczęściej jest to przycisk jednopozycyjny Engine-Cut, którego przyciśnięcie i przytrzymanie powoduje wychylenie dźwigni serwa gazu do skrajnej pozycji bez względu na pozycję trymera gazu. Takie wyłączanie jest bezpieczne dla silnika i pilota i ułatwia ponowny rozruch, gdyż nie powoduje cofania się paliwa w przewodzie ani zalewania świecy. Dodatkową zaletą jest możliwość dokonania takiej operacji zarówno na ziemi jak i w powietrzu. Innym sposobem jest zalanie silnika paliwem poprzez zasłonięcie gardzieli gaźnika palcem, blokując tym dopływ powietrza. Duża ilość paliwa dostaje się nad tłok, zalewa świecę i hamuje ruch tłoka. Takie zatrzymanie pracy silnika jest uzasadnione tylko wtedy, kiedy nie daje się tego zrobić nadajnikiem i tylko na obrotach jałowych. O ostrożności z palcami nie wspomnę.

Możliwe ale niezalecane jest zatrzymanie pracy silnika poprzez ściśnięcie lub załamanie przewodu doprowadzającego paliwo do gaźnika. Silnik dostaje coraz mniejszą dawkę paliwa przy takiej samej dawce powietrza. Pracuje przez chwilę na rosnących gwałtownie obrotach z coraz gorszym smarowaniem. W takim momencie niezabezpieczony model wyrywa do przodu, szarpiąc śmigłem co tylko spotka na swojej drodze. Nie wiem czy gaśnięcie silnika wskutek braku paliwa ma jakieś negatywne skutki dla gładzi cylindra i tłoka. Ja staram się latać określony i sygnalizowany timerem czas i lądować z pracującym lub zatrzymanym w locie silnikiem za pomocą nadajnika. Jeśli nie mamy możliwości wyłączenia silnika nadajnikiem lub przez zalanie, możemy go wyhamować na wolnych obrotach, przyciskając do kołpaka rozrusznik. Robimy to delikatnie a sam nacisk musi być stopniowany aż do zatrzymania. Nigdy nie dotykamy obracającego się kołpaka dłonią .

Wyłączenie odpowiedzialności

Pamiętaj!! Prezentowane tu praktyczne rozwiązanie może nie być jednakowo skuteczne dla Ciebie. Nie powinieneś go stosować bez wczesniejszej analizy, porównania z Twoim przypadkiem.
Więcej o Zasadach Korzystania

Do góry